21 december 2010

Wędrowiec

Stał w otwartych drzwiach,
W łachmanach, drżąc z zimna.
Włosy zlepione potem i krwią,
Pokornie spuszczone oczy:
-Zaproście mnie do stołu...
-To tylko jakiś menel.
Zatrzaśnięte z hukiem drzwi
Zagłuszyły dźwięki kolędy.
Wyciągnięta, przebita dłoń
Zawisła w powietrzu.
Podniósł zasmucone oczy
Zobaczył pierwszą gwiazdkę.
W pobliżu nie było
Stajenki. . .


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 3 | rating: 0/5 | report | add to favorite

Comments:

stateless,  

mało tu poezji

report |

McGraf,  

bo to jest proza życia. A to Polska właśnie. a tak w ogóle i a propo , czy kiedykolwiek zaprosiłaś wędrowca do stołu?

report |

Edmund Muscar Czynszak,  

A co to znaczy poezja ? czy to nie nasze życie jest poezją i to co czujemy zgadzam się z tobą McGraf a wiersz jest bardzo refleksyjny i warty przeczytania !

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register