Przez krótką chwilę chciałam
żebyś został ostatnim.
Już nie jestem pewna, bo w większości
nie zabiegasz o bycie jedynym.
Coraz mniej to czuję i było
do przewidzenia, że stopniowo
będę się wylogowywać.
Niektórych nawyków trudno się pozbyć.
Tym razem jest jednak łatwiej, bo
najcześciej w Twoim przyzwoleniu.
Teraz powinno paść pytanie
jakiej rekacji oczekiwałam.
Nie wiem, ale może już
mi nie ułatwiaj.
obtłuczone tablice, postrzępione niebo, impas; kliknę coby odejść bez aromatu; albo zamyknę się w sobie..
zgłoś
albo...
zgłoś
Nie można się stopniowo wylogować - albo jesteś w grze, albo odpadasz
zgłoś
młody jeszcze jesteś..
zgłoś
między albo albo lub się wciska;) (hazy logic)
zgłoś
Nie ma tu żadnej metafory...Nie lubię protekcjonalnego traktowania ludzi.
zgłoś
Damianie, kontrawalencja
zgłoś
Ty masz ze mną jakiś problem i ponieważ zdarza mi się tutaj nad wyraz regularnie zamierzałam. Po pierwsze w tym tekście wylogowywanie jest czynnością rozciągniętą w czasie wręcz procesem. Po drugie podaj mi przykład protekcjonalnego traktowania proszę.
zgłoś
to protekcjonalne traktowanie może się odnosić do mojego "młody jeszcze jesteś"..
zgłoś
Dołączam się
zgłoś
Nie wiem, skąd pomysł, że mam jakiś problem, zrozumiałem zamysł w wierszu, mój komentarz był odpowiedzią w odniesieniu do stanu realnego. A protekcjonalne traktowanie kierowałem do alt arta
zgłoś
Moim zdaniem zbyt łagodnie Cię potraktował...
zgłoś