między nami rodzi się przestrzeń
wypełniona nietrwałością kolorów
każde niedopowiedziane słowo
oznaczać może obietnicę
ale brzmienie wyobraźni zanika
na granicy białego szumu
więc i ten wieczór zakończy się
o dwudziestej trzeciej trzydzieści
zwyczajnie
:) podoba się. Wyrzuciłam "aż". Ale to Twój wiersz. Pozdrawiam ciepło.:)
report
dzięki, możliwe że bez aż, wcześniej nie było, dopisałem i pewnie popsułem, podumam jeszcze
report
no i zmieniłem linijkę: aż do granic białego szumu na aż po granice białego szumu czyli nieco inaczej, ale w sumie coś rzeczywiście trzeszczało, może będzie lepiej
report
ponownie zmieniam na zapis: na granicy...
report
to i tak późno ;)
report
brakło mi dwóch minut do 23:30 więc odczekałem :)
report
to wcześnie! dzięki za poczytanie
report
odczułem przenikanie przez warstwy czytając jakbym cebulkę obierał ;) Ta forma oczekiwania która narasta. A gdy owoc ma dać już, całość pryska jak bańka mydlana :)
report
dokładnie,cebulka w warstwie znaczeniowej, sam pomyślałem o czymś, co miałoby się zacząć, oczywiście, emocja, relacja, nie wymawiając większych słów, ale nie rozwinie się. Z jakiego powodu? Nie wiem, nie ważne. Ile snów, o których zapominamy kilka minut po przebudzeniu, ile zaniechań.
report
w dawnych czasach czasach kiedy była jedna albo dwie stacje programy w telewizji kończyły się około północy i na ekranie pojawiał się charakterystyczny szum. Rzecz jasna z różnych powodów telewizor nie był wyłączany. Czytając ten wiersz pomyślałam, w ilu domach w ilu związkach odbiornik był stałym uczestnikiem życia - i wypełniaczem i pobudzającym inspiratorem. W pewnym sensie dyktował rytm życia. A w wierszu - gdyby był mój - zrezygnowałabym ze "zwyczajnie" w ostatnim wersie, gdyż sformułowanie "więc i ten wieczór" jednoznacznie powtarza sens. Z tego powodu komentarz "zwyczajnie" wydaje mi się już zbędną kropką nad i. Pozdrawiam :)
report
Oczywiście pamiętam ten szum, to może się kojarzyć z porą nocy, że pora już spać narodzie pracy, aby z zapałem budować swój ustrój następnego ranka. Ale biały szum to pojęcie statystyczne, szum nie przenosi żadnej informacji, ten biały nie ma żadnej wyróżnionej cechy. Zwyczajnie może istotnie zbędne, pomyślę. Dziękuję, że przyszłaś i przeczytałaś i napisałaś.
report
a mnie to zwyczajnie pasuje, jest taką kropką nadzwyczajnie podkreslającą zwyczajność, tę obezwładniającą zwyczajność, nie ma ucieczki..
report
:) i o to właśnie chodzi, że jednemu się podoba a drugiemu nie :) im więcej przesłanek, tym bardziej świadoma decyzja
report
dziękuję
report