1 february 2011

o jeden zwrot za daleko

bawił się słowem
szukał form i znaczeń
przebierał w szlifach

lubił pokazać
że słowo jest światłem
i maluje obrazy

 kiedyś namalował siebie
i delektował sie piskiem panien
gdy coś było większe od czegoś

dziś dla odmiany
tak na próbę, trochę na przekór
wypowiedział komuś wojnę


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 28 | rating: 0/10 | report | add to favorite

Comments:

Waldemar Kazubek,  

Byłbym wdzięczny gdybyś mógł ten wiersz zadedykować mi :) Wtedy też bym być może coś miłego napisał :)

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

ja zaczynam zauwazac ze bardzo wielka czescia przeslania tego tekstu moglaby byc dedykacja- ale to za sprawa aury dedykanta (ech to moje cholerne pseudoslowotworstwo). pozostawie niedopowiedziane i do domyslow... nie powiem czyich bo znowu kulawy slowotwor wcisne...

report |

Waldemar Kazubek,  

Mogłeś się, stary, nie odzywać, teraz rozumiem jeszcze mniej...

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

no ta, ale jakbym sie nie odezwal to nikt by tego nie uslyszal ;)

report |

Waldemar Kazubek,  

Byłbyś jak to drzewo, które samotnie upada w ostępach leśnych. Myślę, że to by do Ciebie i Tobie pasowało, my friend.

report |

Saranova,  

Znakomity wiersz, wręcz perełka. Tak krystaliczny wręcz w formie i treści, że nie sposób się nie zachwycić. Ale eksperymenty z przekorą czasem mają kiepski finał więc może przemyśl jeszcze tą "wojnę". :)))

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

no wlasnie ja nie jestem pewien czy tu jest cokolwiek o mnie, czyli z ta wojna to nie wiadomo czyje zapedy. ale tez nie jestem pewien czy tu jest cokolwiek nie o mnie, a nawet czy jest cokolwiek o kimkolwiek innym... krystalicznosc tego tekstu mi sie widac nie objawila ;)

report |

Slawrys,  

hmmm.....ja sie delektowal piskiem panien nie bede,zostawiam smakowitsze kaski dla Ciebie,wkoncu to twoje dzielo,jedynie skoro wojne wypowiadasz,warto stare porzekadlo pamietac ''kto mieczem wojuje ten od miecza ginie''

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

chcialbym miec nadzieje ze zgine od prawdy... a miast pisku panien wokol mnie zgrzyt zaklaman do zwalczenia...

report |

Withkacy,  

i chodź peel nie wierzy w to dokońca, pewnie jedna z nich go zniszczy. A było się tak nie obnażać. Ok, rozumiem to dla potrzeb wiersza :)

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

kiedys i tak cos zniszczy i peela i mnie- niezaleznie ile wspolnego mamy

report |

Slawrys,  

no to my prawie po jednej stronie barykady, z doswiadczenia ci powiem ze walka z zaklamaniem-strasznie wyczerpujaca,gdy trafisz na mistrzów odwracania kota ogonem, to se mozesz prawda najwyrzej podetrzec.ale druga strona medalu,nie sprzedac sie tez satysfakcja

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

satysfakcja jest, nawet jak sie czlowiek nia delektuje "na glodno" ze tak powiem

report |

q,  

biorąc pod uwagę moją ostatnią "aktywność" na truml'u i zajścia z niejakim Edwardem Cz., nie mogę nie odebrać wiersza personalnie :) Abstrahujac zupełnie od tego - lubię taki klimat w poezji i poszukiwanie wariantów.

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

chyba niestety mam jakies tam pojecie o sciezkach kariery o jakich Waszmosc wspomina w komencie ;)

report |

stateless,  

pisk panny:)

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

:D nie no... tego to sie tu nie spodziewalem... jeszcze troche i bede musial znowu wziac prysznic i sie ogolic... pyl z wlosow wykruszyc... nie wiem co jeszcze... moze wojne jakas wypowiedziec ;)

report |

Szel,  

klakierow wszedzie dostatek Panie! zwaz jak autentycznie piszczaly panny na koncertach wielkich beatlesow...:)

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

coz moge rzec... beatlesi wg mnie to jeden z najbardziej przereklamowanych zespolow ;) kiedys wygladali powazniej ale jak troche ich jezyka poznac to oj.... oj... za stary juz na takich jestem ;) ale miejsce bez klakierow tez da sie znalezc, wystarczy mowic niepopularne rzeczy. czesto taka rzecza wlasnie jest prawda ;)

report |

Szel,  

ubodles mnie Cieniu!!! chlopcy w garniturkach zawsze wygladaja powaznie, i nie mow ze nie lubisz wkadac krotkich spodenek:P cenie sobie bardzo szczerosc...nie jest popularna..ale wiesz Panie i z nia jest roznie...czasem bywa wykorzystywana wylacznie po to by sciagnac na siebie uwage...to sie zwie socjotechnika....mozna tez powiedziec o niej marketing i zarzadzanie nia do woli... w zaleznosci od tego jakie przynosi profity... ot takie kupczenie soba!

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

no tak juz mam ze czasem ubode... od lat przeciez nie umiem sie zachwac miedzy ludzmi... takoz i od lat nie zakladam krotkich spodenek- nawet na plazy w miedzyzdrojach ;P oj z tymi socjotechnikami to widze ze wyzszych komplikacji wymiana zdan sie warzy. kociol juz bulgoce....

report |

Szel,  

bodziesz lobuzie bez spodenek na plazy w miedzyzdrojach:P ciekawam jak ta akcja... wyglada....:) czuje Panie ze az sie w tobie gotuje...ale swietnie rozgrywasz ta partie...chociaz pisze tylko o tym w twoim slupie czytam komenty i gdzie indziej:)

report |

Paganini,  

Piękny styl pisania, wielką przyjemnością jest czytanie.

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

to mi bardzo milo...

report |

Jarosław Trześniewski,  

Impresjonistycznie. Ironiczny autoportret peela - tytuł o jeden zwrot z mostem i Pannami z Avignon się kojarzą.Portret artysty z czasów kontestacji i retoryczna wojna w poincie jako znamiona czynu zabronionego - buntu .Świetny wiersz i wiele odczytań.

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

taka sciezka mysleniowa po przeczytaniu mojego tekstu bardzo mnie zaciekawila. retoryczna wojna... sam sie musze zastanowic... co za narcyzm- zastanawiac sie nad warstwami swojego wlasnego tekstu...

report |



other poems: Wielki potencjał chemiczny listów, Za moon durem pan NY ze sznurem, Szczególna teoria eteru, List do Aśki, Rozmowa koczownika z wikingami, Wintershilfe, Dwudziestowiecze międzywojenne, Do ostatniej kropli krwi, Sto tysięcy pierwszych razów, Ostatni człowiek który wiedział wszystko, Traf nie chybiony, Ewolucja homo świszczens, Premiera, Mesjasz u wrót przedmurza, Pozwól, Fort też musi na siebie zarobić, Wielkie otwarcie, Przy winie, Komnata luster, Kruszeję, Koniec Fukuyamy, Tren na otwarcie, Perpetuum fragile, Przyszłość jest teraz, Maslowa piramida poetycka, List do Kasi, Rodzina z tradycjami, Uciekinierzy, Ostatni most Ikara, Transformaty lorda Hamiltona, Rozszarpywanie światła, Fizyk w składzie porcelany, Teatr wielki, Przejście fazowe, Dualizm literowo-falowy, Spojrzenie zostało rzucone, Natężenie oddaleń, Hiperpoezja, Odmieniony, To jest wojna, Partia wierszyka, Szalony Iwan, Prześwietlony, Zbawienie przyjdzie esemesem, Złoty podział Fibonacciego, Wszystkiemu winni poeci, Wypowabianie, Porannek, Nieprzebudzenia, Cierniowirus, Rozmowa dyskwalifikacyjna, Autopsja 2.0, Plagiat kolejny, Dzień k.o.biet, Generator ludzi pseudolosowych, Czyńmy sobie ziemię poddaną, Kolaterał, Na wschodzie bez zmian, Sekretna mapa Piri-Rejsa, Isztar, Poeci z prawdziwych przypadków, Najlepszy wiersz Diatłowa, Inflacja, Preludium, Do Tadeusza Różewicza, Zdeponowani w świecie, Trzecia destylacja, Kajzerka, Zanim zejdzie lawina, Linia zmiany Światów, Gomorianka, Benefis w oparach, Wstęp do poezji kwantowej, Przydługawa przypowieść o pokoleniu bezdomnych siadających do wieczerzy wigilijnej, Z pamiętnika księżycowego dziecka, Narodowy wieżowiec, Ten niu normal, Piękny wiersz Ltd, Bielsenne noce, Artyści w dobie szrot-kultury, Femme detale, This is Sparta, Elegia 1 listopada - do człowieka bezradnego, Wielka szachownica, Raj że fiber, Tysiąc wierszy do nikogo, Pierwszy list do Franciszka Kamińskiego, Krzyk aż po Kresy, Teoria płaskiej ziemi, Pięć przykazań dość dzielnych- wojna z żywiołami o ciężką wodę, White poem matters, Czasy ostateczne, Trzy krzyże nad Czerwonym Jeziorem, Wysyp poetów, the bata, "ja będę Miasto", Sklepienie bieskie, “niegotowi do odwrotu”, legenda o krnąbrnym kurierze nadziemia, "list do nieznanego brata", "sztuka pisania", “most samobójców”, “ku chwale obczyzny”, “dziesięć na dziesięć”, “radioaktywny popiół”, indigo child, pamięć wody, wio senne przesilenie, cytadela, zaraza czyli niedomilczany międzywiersz, Oaza szczęśliwości, Nobel dla Kaganowicza, Motylek, Obława V i pół- rozważania o wilkościach, apel podległych, Morituri te salutant, Amortyzacja niebytu, Ukraina jak krew błękitna, to se ne da pane Havranek, tour de Pologne, List do nieznanej Poetki, nieomylność cieni, cztery strony czasu, raport z wolnego Miasta, najczarniejszy ze snów (lecz nie wybudzaj mnie tak, proszę), błogosławieni ci którzy nie śpią, pół stworzenia świata, księżyce, horyzont zdarzeń, blitzkrieg (english version), modlitwa na Obcej Górze, haiku na orła białego, niepamiętnik wyryty na ścianie lochu, kłamca, ożywienie, na pustym stole odpowiedź na zew ku świętym wojnom, tornado, prawdy słów exodus, gdy wreszcie runie kruchość tych naszych dni, matczyna duma, o krzyż walczyliby do upadłego, plecami do słońca, ani ani, megaplagiat-pseudolimeryk. raz dwa trzy i... gramy, pakt podpisywany przemilczaniem, ślepe zaułki, życie w twierdzy (ekfraza- wieczorny spacer), o złym prowadzeniu sie Polek na wyspach, żaden to wyczyn jeść skorpiony na pustyni, powroty Jacka Kaczmarskiego- cień epitafium,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register