Czyńmy sobie ziemię poddaną

{list do Arkadiusza Maciejewskiego}

Cały świat który
Z takim mozołem
Wyszarpywaliśmy spod ziemi
Nie wypalił
Porósł rdzą
Jak wszystkie nasze marzenia

Turyści z Hiszpanii
Jak w tysiącach liczona
Pogarda wtrętu slajdów
Innych czerni
Chodzą naćpani pleśnią i wilgocią
Tam gdzie czuć tylko
Twoje niedowietrzale fajki
Na morzu gwiazd upadłych

Zbyt rzadko tędy chodzę
W ostatnich życiach
Ale skoro już
Polałem za zdrowie Twojego brata
To skoczek na ce trzy
Twój ruch

Towarzysz ze strefy Ciszy XXVII II MMXXI ad

alt art
29 marca 2021 o 16:18

"z hiszpanii" jest zbyt stygmatyzujące; może jednak zastąpić je neutralnym "znad morza kantabryjskiego" ..

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
29 marca 2021 o 20:44

Chuolera... Ale z nich to niewielu zbad morza.... Licencya poetica agresywnie by się wgryzła...

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
29 marca 2021 o 16:28

bardzo!

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
29 marca 2021 o 20:44

Uklon mojego cienia

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się