11 june 2019

11 june 2019, tuesday ( Czy można wierzyć niedowiarkom )

Dziś pierwszy raz od dawien dawna ktoś mi zarzucił że ja
To taki jakiś nie ja. Plagiator I picer z antypodów.
Być może tak się postarzałem I zmieniłem. 
A jednocześnie myśl przyszła że może przez te lata hibernacji na wyspie-w jaskini-jakkolwiek-przeoczyłem. Może wszystko już w tym świecie jest interesowne i wyrachowane. Może wszystko co ludzie robią obecnie jest ukierunkowane na zysk, taki czy inny swój lub na stratę dla konkurencji... Czasem się czuje jak Gombrowicz w Argentynie. 
Czy są rzeczy które się dzieją przypadkiem czy wszystko jest sekretnym kodem w sekretnej sekwencji. Tak jak kod imion na przykład... I tak z chmury wzięte - Mateusz to podobno z greki "dar od Boga. A Renata - re-nathal... Ponownie narodzona .. A gdyby mieć dwa takie same imiona? Co to by znaczyło...


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 6 | rating: 0/2 | report | add to favorite

Comments:

Ananke,  

zdaje mi się ów Gombrowicz oprócz wielu innych stanów, odczuwał wyższość nad ludźmi, z którymi przyszło mu się tam zadawać, rozmawiać. Owa wyższość brała się z ich braku zrozumienia nad toczącymi się zjawiskami społecznymi, filozoficznymi, nad niezrozumieniem zjawisk, które on czuł i widział bardzo dosadnie (a przynajmniej tak mi się zdaje).

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

Ja sądzę że co jeszcze Gombrowicza gryzlo to niechęć do własnych korzeni i taka wczesno elgietebowska antypolskosc ale to akurat zgaduje bo mnie ominęło

report |

Ananke,  

być może, tego jakoś wyraźnie nie odczułam czytając jego Dzienniki

report |

alt art,  

alfons alfons..

report |

Ananke,  

mówisz ? :)

report |

alt art,  

milczę wymownie..

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register