ALL WORKS Poetry (52) Prose (12)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

17 april 2026

poetry

ais
ais

Wierszyk okolicznościowy

był sobie fajny Truml
a później było BOOM!
i koniec

16 april 2026

poetry

ais
ais

Zmiana na gorsze

Komu przeszkadzały widoczne tytuły, że wprowadził negliż prac?
Nawet prostytutki stoją w oknach ubrane...

Fatalne posunięcie, imho.

14 april 2026

poetry

ais
ais

na zawsze razem

mówią
bez tej zimnej suki byłoby ci lepiej
ona jest niebezpiecznie lubieżna
gotowa na wszystko
za czuły dotyk

​szepczę
tylko w twoich dłoniach jestem sobą
tańczę jak mnie prowadzisz
twoje pieszczoty mnie gorączkują

​chodź
​otworzymy arterie
​zabarwimy świat
​na czerwono

12 april 2026

poetry

ais
ais

Kolorowe życie

przyszedł na świat z białą kartą
ale szybko stał się czarną owcą
jako niebieski ptak
próbował odlecieć do Kukanii

świat oglądał w różowych okularach
i miał zielono w głowie
przez myśli o niebieskich migdałach

w końcu dostał od rodziców
czerwoną kartkę
więc znalazł pracę na czarno
bo nieźle płacili i tolerowali
skacowane poniedziałki

choć był żółtodziobem
to przewidywał swój złoty wiek albo
co najmniej błękitną godzinę
życie przestało być czarno białe

jednak wypadek uświadomił mu
blade pojęcie o życiu

(...)

--- full text ---

11 march 2026

poetry

ais
ais

Półpościec, czyli Dzień Garkotłuka

Już od rana po wsi gonią
z drewnianymi kołatkami.
Hałasują nutką hożą,
jakby byli obłąkani.

Tarabanią do drzwi dziewczyn,
garnki tłuką i się śmieją.
Na piecyku smalczyk skwierczy –
garkotłuka czcząc nadzieją.



__
W połowie Wielkiego Postu wypadał dzień, w którym
można było sobie nieco pofolgować.
Był to dzień radosnego „przełamania” surowych zakazów.
Młodzież, hałasując kołatkami i tłukąc gliniane garnki o drzwi domów panien na wydaniu, obwieszczała bliskość Wielkanocy i nadejście wiosny.

8 march 2026

poetry

ais
ais

Babiniec mojego życia


Babka płesznik —
to trenerka fitness
z nią po prostu kwitnę


Babka zwyczajna —
pomaga w leczeniu
powiedz to bliźniemu


Baba ghanoush, Babka ziemniaczana, Babka łysa i Babka bycza —
zaspokajają głód
spożyj i też bądź zdrów


Babka drożdżowa i Babka piaskowa —
osładzają trudy
i dzień jest bezchmurny


AliBaba —
oświeci zuchwalca:
(...)

--- full text ---

5 march 2026

poetry

ais
ais

zacietrzewienie

na skraju wrzosowisk
młoda cieciorka
fucknęła: TOK TO ME!


__
senryū

3 march 2026

poetry

ais
ais

h2

ruszają ku słońcu
nieśmiałe śnieżyczki
śniegi stopniały

24 february 2026

poetry

ais
ais

Kradzież

Skradł całusa Jan pannie z Niewolno,
gdy oboje szli drożynką polną.
Panna bardzo się zjeżyła,
przez łeb mocno go zdzieliła,
krzycząc „Niczego kraść mi nie wolno!”




__
24 Lutego obchodzimy
Dzień Niespodziewanego Całusa :)
Niewolno – wieś w woj. wielkopolskim

21 february 2026

poetry

ais
ais

Felix culpa

Frabryka
Fafuła fajtłapa fagas fajtał fistaszkami,
fabrykant Feliks furiacko fuknął — fuszerka!
*

Fajrant
Feliks filozoficznie fajczył fajkę,
fabulował fenomenalnie filigranową feeryjną Franię.
*

Fabryka
Frania filtrowała firanki  fukając — fetor! fetor!
Ferajna fafuł fermentowała fiksacje
— fu, Frania franca.
Feliks folgował faworycie.
Fircykowato filował figurę Frani,
figurantom fasował faworki.
*

Fajrant
Feliks fajczył fajkę , formował fikuśne foremki,
fluidy feromonów frywolnie frunęły.
Fioletowe formy falowały, figlowały.
(...)

--- full text ---

14 february 2026

poetry

ais
ais

Dziewczyna z kotem

dziewczyna na Reeperbahn
przyjęła czternastu klientów
wychodzili w pośpiechu
na walentynkowe kolacje

dziewczyna z Reeperbahn
ubrana w codzienność
o drugiej w nocy
ruszyła do domu

walentynkową kolację
spędzi z kotem

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register