kotka leży zwinięta w sobie na czarnym kocu
śpi dwadzieścia godzin na dobę lecz przed
każdym ze snów wylizuje się starannie
jakby czystość była jej najważniejszą cnotą
imię ma po babce a sierść po ojcu półpersie
syn mówi że jak była mała uczył ją mówić
teraz rozmawiają ze sobą każdego wieczoru
dowiedział się że żyje w trzecim z siedmiu żyć
pamięta czasy upadku muru berlińskiego
a może nawet śmierć Stalina narodową żałobę
czasy kiedy nikt nie szanował kotów były bite
przeganiane i szczute przez socjalistyczne psy
a u mnie powtarza się w co drugim wierszu
jakby była ikoną znaną podróżniczką artystką
niezwykłym kotem który wnosi mnóstwo miłości
i spokoju mrucząc że istnieje coś po śmierci
Międzynarodowy dzień kota, a wiersz powyżej z pozdrowieniami dla mojej kotki Kazi :-)
report
mądrze mruczy Twój kot!
report
Mruczy i miauczy donośnie, szczególnie jak się kłóci o coś.
report
pozdrowienia od mojej kotki :0 ciepło jej w tym wierszu..
report
O, dzięki bardzo. na pewno przekażę.
report
słowa Xymo z wiersza Kazia kreski Jeśli Tylko, już wrzucam ;)
report
moja kotka opowiadała, że kiedyś żeby przeżyć...musiała łowić myszy....co za czasy? :)))
report