25 lutego 2018

poezja

zingara
zingara

resorpcja

Wiersz napisany wspólnie z Florianem - dziękuję CI (myślałam że zaginął w akcji)
 
fosforyzacja. po bezkresnych korytarzach 
porusza się płomień. blask, 
człekokształtny
 
uważaj, mogę spalić. 
nawet się nie spostrzeżesz 
kiedy palce wnikną wewnątrz 
- grozi półpoważny mężczyzna 
manekin poruszający niewidzialne 
motyle

błądzimy obaj po zakamarkach
jakbyśmy byli tylko wytworem wyobraźni 
nie istniało nic poza (ogień plus ogień - i wychodzi biel)

wiem banał, ale gdy wstaje ranek, 
wydobywają się niezrozumiałe okrzyki

Ania Ostrowska
25 lutego 2018 o 11:50

"blask człekokształtny" - bardzo ładne określenie. A poprzez "obaj" intrygujące złamanie domysłów, co do płci uczestników.

zgłoś

Florian Konrad
25 lutego 2018 o 13:00

dziękuję.

zgłoś

zingara
2 marca 2018 o 17:04

Dziękuję także w imieniu Floriana za pozytywny komentarz :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się