xjednorazowekochamx
WSZYSTKIE PRACE Poezja (5)
O autorze

Zmiana sposobu prezentacji

kto złamie mnie ?!

 w ręku papieros,

wypalony do połowy - wypalony ,


jak ja,


na stole kubek zimnej kawy -


zimny , jak ja.


za oknem deszcz pada -


a na mych policzkach padają słone łzy,



uśmiech zmięty i wrzucony do kosza,


znów udaję i przemycam na twarz cień szczęścia.



zbyt fałszywa by żyć,


zbyt strachliwa by umrzeć.

(...)

--- cały tekst ---

niewidzialna szyba.


Stoję w deszczu,


lodowate strugi wody spływają po moim nagim ciele,


po drobnych piersiach,
w dół brzucha,
po nogach i upadają na mokrą zieloną trawę.


widzę Cię z daleka,


stoisz tam,


pod wielkim dębem,


twarz zasłania Ci cień gałęzi,


pragnę podejść,


pragnę naszej bliskości.


jesteśmy jakby za niewidzialną szybą.
.

(...)

--- cały tekst ---

gdy kochasz.

Trakujesz mnie z miłością
i to nie ma nic wspólnego z seksem.
Twoje włosy przytulające się do moich piersi.
Dotykam ich,
przesypują się między palcami.
Jego zamglone oczy wspoglądają na mnie.
Usta dotykają moich warg.
i nagle wiem jak to jest pożądać mężczyznę.
Ostre pożądanie zalewa moje ciało jak fala.
On przez swoją miłość przywrócił mnie do prawdziwego życia.
Jakbym nagle odzyskała smak na języku.

Dziewczynka

dziewczynka biegnie przez las.
dziewczynka ma 11 lat.
Niebieska sukienka miga pośród drzew.
Każde migające drzewo zasłania ją coraz bardziej, przed ojcem i matką.
dziewczynka zwalnia.
Ona powinna być kimś innym - mowią rodzice.
ONa nie będzie nikim innym !
będzie sobą.
Nikt już więcej nie będzie jej zamykał w ciemnej , zimnej piwnicy,
nikt więcej nie będzie zamykał jej na balkonie na mrozie.
Nikt więcej nie będzie przypalał jej skóry papierosami !
Ona sama wybierze sobie cierpienie.
Dziewczynka przyspiesza,
las robi się gęstrzy.
Dziewczynka wzieła z domu sznur.
Długi, mocny sznur.
Ten sznur wytrzyma, i gałąź też wytrzyma.
w życiu dosć wytrzymała.
wiesza sznur na drzewie..
chcile później nie słychać jej oddechu.
jej małe bezwładne ciało zwisa z gałęźi drzewa.
Sznur wytrzymał.
mała ma uśmiech na ustach.
(...)

--- cały tekst ---

miłość.

Jego gołe plecy błyszczą w promieniach słońca.
Jego pierś unosi się i opada z każdym oddechem.
Jego brązowe oczy uśmiechają się do mnie.
W kąciku ust gości szeroki uśmiech.
I kocham go takiego.
bez ubrania.
bezbronnego.
gdy jego oczy promienieją szczęściem.
i lubię go dotykać,
sprawiać mu przyjemność.
bo on to kocha.
i mnie także kocha.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się