30 września 2010

poezja

Rafał Muszer
Rafał Muszer

rozpęd

wystraszony akcentami autostrady
zaciskam dłonie na szyi kierowcy.
światła Lyonu zlewają się z flashami
fotoradarów. rzeka odbija się od karoserii
i w pustych butelkach porozrzucanych
na chodniku. ktoś za to może ponieść
konsekwencje. my nie zdążymy.
 
zapominamy o tym miejscu goniąc
już inny strach. inne noce w nowych
kolorowych miastach oślepionych
karnawałem bezsennego życia.

Nesca
1 października 2010 o 01:04

Dobrze

zgłoś

Wanda Szczypiorska
1 października 2010 o 13:42

Ale zaciskać dłonie na szyi kierowcy? To przecież samobójstwo

zgłoś

Gabriela Kuźma
24 stycznia 2011 o 18:17

ale to musiała być jazda! fajne :) pozdrawiam

zgłoś

Rafał Muszer
25 stycznia 2011 o 14:44

owszem była

zgłoś

Jaro
10 lutego 2013 o 21:33

lubię jazdy po bandzie:)

zgłoś

Eva T.
10 lipca 2013 o 10:37

"zaciskam dłonie na szyi kierowcy"

zgłoś

Rafał Muszer
11 lipca 2013 o 14:57

zdenerwował mnie wtedy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się