28 września 2010

poezja

Rafał Muszer
Rafał Muszer

zwroty. odwroty

w każdej chwili mogę się odwrócić
plecami do horyzontu, który bywał
inspirujący. struna czasoprzestrzeni
pęknie w połowie. pozostaną suche
dźwięki, które wibrując na polnej drodze
wzbiją w powietrze dezorientujący pył.

Withkacy
28 września 2010 o 09:58

podoba się

zgłoś

Jarosław Trześniewski
28 września 2010 o 11:11

Dobry wiersz.

zgłoś

a
28 września 2010 o 20:59

suche dźwięki ale przesiąknięte wyobraźnią słowa.na tak.

zgłoś

Rafał Muszer
30 września 2010 o 22:59

trochę jak w "mam talent" :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się