***

Nie mamy prawa do dotyku.
Do myśli objętej wspólną cenzurą.

Łatwo się poślizgnąć na niepewności
swoich zahamowań.

Niebezpiecznie jest się
pogodzić z nieplanowaną
perwersją.

Małgorzata Błońska
10 maja 2010 o 07:29

Prawa są po to by je obalać :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się