3 lutego 2011

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Dla J/Chiński Nowy Rok

Bez fajerwerków
z chłodnym powiewem
lutowego wiatru

Tygrys pada martwy
powalony ciosem
pozornie nieszkodliwego

I słońce wyszło zza chmur
powitać zesłańca niebios
Króla kolejnego roku - Królika.

Wanda Szczypiorska
3 lutego 2011 o 23:31

chyba 'pozornie nieszkodliwym' Robercie.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
4 lutego 2011 o 00:02

Wando chyba w domyśle-" pozornie nieszkodliwego"(...) królika.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
4 lutego 2011 o 00:01

Bene.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
4 lutego 2011 o 00:27

Może.Bardzo głęboki domysł

zgłoś

Waldemar Kazubek
4 lutego 2011 o 00:30

Fakt - bez fajerwerków, nudno i bez treści - w zasadzie wszystko to mówili w teleexpresie.

zgłoś

Saranova
4 lutego 2011 o 11:41

Ja uważam, że jest ok bo "pozornie nieszkodliwego - Królika". Oby rok Królika przyniósł Ci szczęście za ten wiersz, jest tego wart :)))

zgłoś

Withkacy
4 lutego 2011 o 13:25

dobry

zgłoś

gabrysia cabaj
4 lutego 2011 o 13:32

króliki kopulują . o! i jest dedykacja:) podoba się - ciekawy

zgłoś

gabrysia cabaj
4 lutego 2011 o 13:33

Król zamieniony na królika - bardzo ciekawie:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się