poszukałem inspiracji
w kwiecie złocistym
i miodnym.
Łyknąłem słodycz
pomysłu dławiąc
się z wrażenia!
A kartka oślepiła
jedynie bielą
tego, czego nie ma
umykając przez
obolałe palce
ściskające pióro
poszukałem inspiracji
w kwiecie złocistym
i miodnym.
Łyknąłem słodycz
pomysłu dławiąc
się z wrażenia!
A kartka oślepiła
jedynie bielą
tego, czego nie ma
umykając przez
obolałe palce
ściskające pióro
Bardzo dobrze, a przede wszystkim ładnie opisana męka twórcza. I tak koło się zamyka
zgłoś
Tak juz jest, że nigdy nie zobaczysz swoich wierszy tym, czym chciałbyś je mieć. Jeśli jednak trafiasz do innych, to wystarczy jako ekwiwalent za trud tworzenia. Dobry i dopracowany tekst. :))
zgłoś
Takie rzeczy się pisze, kiedy się już nie wie co napisać (wiem, bo też mam takich kilka), można to nazwać autotematyzmem albo gonieniem w piętkę. Publiczność osądzi.
zgłoś
dzisiaj trafiłes w moja pustkę, jestem na tak
zgłoś