Codziennie rano zarazem zawsze
potknąwszy się po raz wtóry
jak nigdy, jak wtedy
marzenia wyłażą spod skóry
powodując tępo-ostry ból
w okolicach pompy centralnej
co żyje w nieświadomości
tego, co nas wszystkich napędza
a zwie się niepewnością.
ten z trzech dzisiejszych najbardziej mi sie podoba Robert!! moze dlatego ze gustuje w miniaturach:)
zgłoś
ten nie ma tych elementów co poprzednie, ciekawe, ale zawile ujęte
zgłoś
ach ta niepewność losu zwłaszcza po zawale :)
zgłoś