Zwyczajna

"Jestem inna: powiadasz
A ja pytam "Od czego?"
Czy od tego dziadzusia,
czy od chłopca małego?
Chcesz być wyjątkowa
to widać wyraźnie
dlatego pisujesz
patetyczne baśnie
Jednak moja droga
nawet mimo tego
Jesteś najzwyklejszą jaką znało niebo
Zaraz cię zapomną
szybciutko przeminiesz
Nawet nie pomyślą
że ty przecież

żyjesz

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 maja 2010 o 20:29

przyjaciele ktorych nie mialas ktorych w biedzie sobie zmyslilas opowiedza nam ze kochalas a to przeciez znaczy ze zylas....

zgłoś

Hanna Mazankiewicz
23 maja 2010 o 20:13

Urzekło prawdziwością... Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się