9 stycznia 2011

poezja

Ampathy
Ampathy

Powiedz mi jak mnie kochasz

Miłości, kusząca dyktatorko!
Wyznaj mi szczerze,
Czemu trzymasz w ręku broń
Gotowa pociągnąć za spust?

Uśmiechasz się jak kupidyn,
wypuszczasz z objęć krwawą strzałę.

Euforia chciwie lgnie do bólu.
Uśmiech kąciki dźwiga ust,
Chociaż pragnę krzyczeć,
Z rozpaczy załamując ręce.

Przyciągam Cię do siebie,
Czując nóż wbijany w serce
jak w roztopione masło.

Słowa duszą mnie za gardło,
Trzymają mocno.
Nie próbuję walczyć.
Wiem, że nie puszczą.

Nie pytam więc, czy kochasz,
Nie dotykam, nie całuję.
Mam nadzieję, że nie dane mi
Spotkać się z przepaścią
Lub coś mnie uratuje
przed słodkim zatraceniem.

Miłości, niewdzięcznico!
Czy za mało życia
oddałem za twe towarzystwo?
Czy za mało kwiatów odeszło
Z braku twego zainteresowania?

Mosty wdzięcznie tańczą po morzu,
Nie uratują mnie przed utonięciem.

Ciekawość kaleczy mnie od środka
Karną ręką twojej niełaski.
Robi dziury jak w rajstopach,
Chyba dotarła do aorty.

Nie mów, że oszalałem,
Choć opanować się nie mogę.

Milczę jak grób zaklęty
siłą twojej władzy.
Wiem, że czujesz moje poddaństwo,
Napawasz się smakiem mego strachu,
Gardzisz niezdecydowaniem.
Szepczesz na ucho kłamstewka słodkie
Jak wspomnienie cukierków z
dzieciństwa.

A ja już wiem, że kochasz,
Chociaż nie tak, jak sobie wymarzyłem.

Ampathy
9 stycznia 2011 o 17:41

Jak myślicie? Nadaje się na konkurs? ;)

zgłoś

guccilittlepiggy
10 stycznia 2011 o 09:41

Miłość to chyba powinna być w wołaczu. całość zbyt pompatyczna, przestylizowana, banalna we wnioskach, z użyciem każdego możliwego miłosnego rekwizytu. słabiutkie

zgłoś

Ampathy
10 stycznia 2011 o 14:42

Masz rację, powinna być w wołaczu. Dzięki za opinię ;)

zgłoś

guccilittlepiggy
10 stycznia 2011 o 15:48

prawidłowa forma w wołaczu, to "miłości" - nawet jeśli brzmi jak archaizm, a brzmi tak dlatego, że to zwrot stosowany właściwie tylko w literaturze

zgłoś

Ampathy
10 stycznia 2011 o 15:52

ugh, zostanę przy "miłość" ;)

zgłoś

guccilittlepiggy
10 stycznia 2011 o 16:01

oki, chociaż teraz to nieszczególnie po polsku jest, zresztą akurat tutaj to "miłości" pasuje, bo podobnie jak reszta tekstu trąci myszką, w ten sposób o miłości to zdaje się ostatnio w Młodej Polsce pisano. (naprawdę nie chcę być złośliwy, ale zmiana mianownika na wołacz za pomocą wykrzyknika ubawił mnie setnie;) i już sobie idę...

zgłoś

Ampathy
10 stycznia 2011 o 16:10

W porządku, nie "focham" się ;) Należy mi się ta złoścliwość ;) czasem mój upór nie mieści się w ramach poprawnego pisania ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się