7 października 2017

poezja

Gramofon
Gramofon

trzy beat

Bóg imieniem Big Bang miał dość ciemnoty
wszechobecna pustka była nieznośna

któregoś razu dla żartu ciepnęła go do hasioka
mieszała żeby nim wstrząsnąć
żywioły w jego żołądku sfiksowały

wy! czołg ał się
wy! próżni ał się za machem
samobójczym

gdy tuman opadł
został tylko tu man

Porfirja Szajbner
8 października 2017 o 12:33

Abso lutnie oddałeś istotę wszechrzeczy!

zgłoś

Gramofon
8 października 2017 o 15:08

:)

zgłoś

xyz
8 października 2017 o 12:44

ciekawa gra słów

zgłoś

Gramofon
8 października 2017 o 15:08

starałem się ;]

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się