|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (32) Proza (4) Dziennik (8) Fotografia (180) Grafika (141)
Pocztówka poetycka (32) Handmade (2) O autorze Znajomi (2) | |
Patrzyłam na komara, który uparcie, niewiedzieć czemu
próbował przejść na drugą stronę szyby, jakby za nią czekało na niego coś wyjątkowego, wytęsknionego. Uderzał raz po raz owadzim, cherlawym ciałem o taflę szkła w opętańczych spazmach.Drżąc, wibrując zawzięcie, wzlatując i opadając tracił energię a szyba trwała niewzruszona.Ja po drugiej stronie, niczym bóg przyglądałam się jego szamotaninie ... biedny komar .