Voicesinside
WSZYSTKIE PRACE Poezja (4) Dziennik (5)
O autorze

Zmiana sposobu prezentacji

17 lipca 2016

poezja

Voicesinside
Voicesinside

zróbmy krok ku krawędzi, by uwierzyć w absurd naszych myśli

proszę
przyszedłem i uratowałem Cię pokaleczoną 
o łkające róże
w ogrodzie przeszłości, który stał się domem,
ponieważ już tylko nadzieja wyplata mi wianki z ich posręcanych cierni,
przetrzymując w niewoli mój gasnący Tobą oddech
od życia, jak sama widzisz, dostałem tylko przebranie,
worek na kości obelczony skórą,
maskę potłuczoną, ciało blade i kości kruche, ślady po wkłuciach
co noc prześladują mnie głosy, skamlące o odkupienie demonów,
wściniętych pomiędzy zatrzaśniętą w nas obojętność 
nie ogradzam się od źrenic wykończonych bezsennością,
w których bezwolnie majaczy zabłąkana w myś;lach przeszłość
a ja wolę milczeniem handlować za srebro i złoto
by bez długów pozostać 
ze światem
usypiam już tylko uliczką rozkradzioną z mdłych cieni. 
co włóczą się z rozpaczą w sercach i w poszukiwaniu zemsty
zas na krawędziach moich dłoni gasną papierosowe iskry
szeptem 
w niedopowiedzianych słowach między urywanymi oddechami 
błagam o bliskość 
naszych splecionych ciasno linii papilarnych 
(...)

--- cały tekst ---

11 lipca 2016

poezja

Voicesinside
Voicesinside

przedawkowałem ciemność

przecież wiesz, jak to jest, 
pochłaniać ostatnie tchnienie nocy
przez byt rozszerzone źrenice

i w łajdackim układzie ze światem
wciąż być tylko zatrzaśniętym
w obcej dłoni

nie rozłączać się i nie łamać
 nikim na nierówne
połówki,
odgarniając wątłe sny
od listów, wypisanych z obietnic

cieniem się pokładać na brzegu łóżka,
a nie być...

...c i e m n o ś c i ą

9 lipca 2016

poezja

Voicesinside
Voicesinside

Chroń siebie

nie mam wolnej ręki, 
którą mógłbym podnieść leżących, 
ponieważ sam zbyt mocno
trzymam siebie
przy życiu

papieros tli się,
włożony między wargi,
to ta chwila, aby spalić moralność,
aby nie dać się poluzować węzom
między atomami

(chemia między nami, istnieje? istniejesz? istniejemy?)

dym
wszyscy się nim zaciągamy
narkotyczny chrzest,
aby zatrzymać strumień myśli,
zanim zamieni się w wodospad

(i porwie, mnie? z Tobą? do Ciebie?)

tnę siebie do krwi, 
(...)

--- cały tekst ---

8 lipca 2016

poezja

Voicesinside
Voicesinside

Gdybym wiedział....

Gdyby wiedział, że świat, który mi kredką rysujesz, rozmyje się przy pierwszym deszczu słonych kropel, to nie oprawiałbym go w ramki i nie wieszał na ścianie mojego życia. 

Gdybym wiedział, że dzień, który wstaje powoli, nie jest już dniem naszym, to nie wstawałbym nigdy, o noc wieczną błagając.
 
Gdybym wiedział, że miłością moją sprawiam Ci rozpacz pośród rozkoszy, to kochałbym Cię ani minuty.

Gdybym wiedział cokolwiek więcej,
to mógłbym nazwać się mędrcem wśród głupców.

Teraz już wiem i rozważam,
czy głupiec tkwi we mnie czy ja w głupcuu.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się