2 lipca 2010

poezja

borys
borys

Adam, dobro i zło




kładę przed tobą
dobro i zło
miłość i nienawiść
powiedział Bóg do Adama
 
tego dnia było tak mokro
posępnie
- padało - -
 
będziesz mi to musiał wybaczyć
odpowiedział Adam
nie potrafię wybierać na całe życie
(a co dopiero na całą ludzkość)
 
wybieram jabłko bo jestem głodny i
spragniony
a jest tak soczyste i słodkie
wybieram sen bo jestem zmęczony
kobietę bo jest drugą częścią mnie
 
więc wybrałeś – powiedział Bóg –
zatem odejdź

Wanda Szczypiorska
2 lipca 2010 o 09:10

Fabuła dość oczywista, ale ładnie napisane

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się