8 stycznia 2016

dziennik

Magdalena Malek
Magdalena Malek

***

I kiedy stanę się obłędem w ludzkiej głowie
ulotnię się jak pierwsza łza,
jak poranna mgła do góry się wzniosę.
Przybierając postać motyla
skrzydłami lazuru zatrzepocę,
przywołując odległe wspomnienia...umilknę
w tęsknocie, kreśląc maleńką łzą
niewypowiedziane słowa..."Dziękuję Ci Boże"...

alt art
8 stycznia 2016 o 13:29

obiecanki..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się