26 listopada 2015
poezja
pasywacja
zima nadeszła i skryły się zwierzęta zakopały w jaskiniach mieszkań swe serca lata już nie ma zawsze otaczamy się powłoką ochronną dziwne przecież nie jesteśmy z glinu.
a tukej cięgiem jesień i jesień..
zgłoś
Dziwne, może chemia nie ta...
chemia związków węgla..
Alkan co ponoć przez bydło rozpylany..
też; ale wiele mam twarzy prawdziwych..
Byli już tacy co mieli 50...
nie liczę bo nie mam lustra..
Uczyń lustro z dusz które odbijają twój obraz, a zliczysz oblicza swe... ... (...)
nie zostało mi tyle czasu, coby bawić się w statystykę..
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
a tukej cięgiem jesień i jesień..
zgłoś
Dziwne, może chemia nie ta...
zgłoś
chemia związków węgla..
zgłoś
Alkan co ponoć przez bydło rozpylany..
zgłoś
też; ale wiele mam twarzy prawdziwych..
zgłoś
Byli już tacy co mieli 50...
zgłoś
nie liczę bo nie mam lustra..
zgłoś
Uczyń lustro z dusz które odbijają twój obraz, a zliczysz oblicza swe... ... (...)
zgłoś
nie zostało mi tyle czasu, coby bawić się w statystykę..
zgłoś