Robimy to instynktownie
po ludzku
szukamy celowości
gatunkowa przypadłość
wyróżniająca na tle innych
Uczłowieczamy sztukę
nadając jej te samy przymioty
które stworzyły wiarę
potem rzucamy w kąt
i przypominamy
gdy braknie nadziei
przy okazji wspominając
parę nazwisk
Ci co najgłośniej krzyczą
są ignorantami
nikt nie usłyszy
zniekształconej prawdy
celuję bez celowości ;)
zgłoś
W ciemno? ;)
zgłoś
bez dopatrywania się teleologicznej natury istniejącego świata :)
zgłoś
zadzwiające, ale w dużej mierze o aspekt teologiczny chodziło
zgłoś
a tu jednak miałem na myśli teleologiczny :) Łatwo o przeoczenie ;)
zgłoś
uznałem to za literówkę (co za ignorant), z tym pojęciem się nie spotkałem; szybkie sprawdzenie i właściwie pojawiła mi się taka myśl - że teleo- ma dużo wspólnego z teo-
zgłoś
bo jest pewna 'bliskość' :) Mój przyjaciel kiedyś tłukł mi tym głowę ;)
zgłoś
treść świetna, ale nie masz wrażenia, że za dużo tu czasowników i to w tym samym czasie ? nieco to męczące
zgłoś
czasowniki lepsze od epitetów, którymi łatwo przegadać ;)
zgłoś
bo ja wiem, jedno i drugie męczy
zgłoś
nie wiem, co jest męczącego w czasownikach właściwie, ale szanuję zdanie
zgłoś
śpieszę z wyjaśnieniem: fonetycznie powodują wrażenie pewnego powtórzenia, natłoku co właśnie jest męczące
zgłoś
może moim problemem jest nieczytanie na głos
zgłoś
o to to - warto sobie przeczytać na głos :)
zgłoś