to zupełnie inna para kaloszy wspomnień utrwalona na płótnie: wiąże się to z jeziorami, latem i młodością, szaleństwem upalnych dni i wieczorów, można powiedzieć granulat ciepłych wspomnień realnych, czas beztroski, kierowany instynktem mena,,,,,,to na tyle wystarczy, jak na łabędzi śpiew wspomnień,,,
wychodząc z baru, zabieram wszystkie vermeery..
zgłoś
(co prawda kolory zimne, ale w intencjach pozytywne :)
zgłoś
Bardzo mi się podoba....
zgłoś
ciekawe, bo oglądając, myślałem o Ci..
zgłoś
ale podoba się chociaż ? :)
zgłoś
czy to nie zbyt intymne pytanie..
zgłoś
pytania nigdy zbyt intymne, wiesz.... :)
zgłoś
nie wiem..
zgłoś
fajne
zgłoś