jak się ma ulotność
uparte miganie po-wiek
do muru szerszego niż chiński
gdy ludzie niczym cegły
w niechlujnych mundurach
z bluszczu i wina
zaplatają warkocze
upadającym gwiazdom
niebo gaśnie nocą
wyszczerbia mur amunicją
martwych życzeń
bo początkiem było słowo
nabazgrane na kamieniu
w treści ulotne
ciekawy debiut (przynajmniej tu na trumlu), mocne, wyraziste metafory
zgłoś
dziękuję, cieszy mnie pozytywna opinia co do moich wypocin ;)
zgłoś
chciałabym taki wypocin wypocić :)
zgłoś
udany debiut/ choć sądząc po tym wierszu/ z pewnością nie jest to pierwszy przez Ciebie napisany / witaj więc i rozgość się / pozdrawiam:-)
zgłoś
zgadza się, to nie pierwszy tekst i nie pierwsze forum, dziękuję za miłe przyjęcie :)
zgłoś
na początku była geometria, przecie..
zgłoś
możliwe ;)
zgłoś
jak miłe złego początki:)
zgłoś