30 sierpnia 2015
30 sierpnia 2015, niedziela ( Myśli pomieszane, Myśli poplątane (7) )
Wyczekiwałem z utęsknieniem nadejścia moich pobratymców. Na próżno. Nie dane mi było obserwować ich delikatnych łusek skrzących się zielono w blasku Regulusa. Powędrowali zapewne w bardziej spokojne okolice. Arkturiańskie ziemie nie zapewniały od jakiegoś czasu bezpieczeństwa. Będzie mi ich ogromnie brakowało. W mojej pamięci pozostało wspomnienie żółtych oczu wpatrujących się we mnie badawczo. Na mnie też czas nadszedł. Fala fioletowego pyłu unoszącego się w powietrzu zalewa dolinę Bakhar. Pójdę powoli ścieżką wijącą się wśród wzgórz zroszonych księżycowymi łzami milcząc.
http://www.youtube.com/watch?v=HAmkg15zCKI
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53