25 maja 2015
25.05.2015
Zamknięte oczy. Nie chcę niczego przed sobą. Tylko spokoju. Ciszy. I zapomnienia. Tak ciężko naprawdę żyć. Czasem, a ostanio dość często, po prostu brakuje sił. Na uśmiech, na życzliwy gest, na wstanie z łóżka, na wszystko. Już nie pamiętam, żeby było inaczej. A przecież musiało być. Tak jak teraz nie da się żyć...
Kiedyś powiedziałam komuś, że nie daję rady, że mi źle. Nie uwierzyli. Bo ja jestem z tych "twardych". To ja daję siłę innym. Kurde, ironia losu, bo dla mnie jej brakło! Każdy ma taki moment w życiu (tak się pocieszam), że nie idzie...
Strasznie Was przepraszam za to biadolenie... Bo jak nie Wy, to kto???? Tu mogę być "rozlazłą ciapą", mogę poryczeć na klawiaturę. Nie chcę być tą odporną - bo nie jestem...
10 stycznia 2026
wiesiek
10 stycznia 2026
ais
10 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
dobrosław77
10 stycznia 2026
Jaga
10 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
9 stycznia 2026
wiesiek
9 stycznia 2026
AS
9 stycznia 2026
Jaga
8 stycznia 2026
wiesiek