13 października 2014

dziennik

nikt
nikt

cisza

Bo cisza mój przyjacielu to zamknięte usta, nie serce

Aśćka
13 października 2014 o 22:09

yhym:)

zgłoś

nikt
13 października 2014 o 22:13

:)

zgłoś

Marta M.
13 października 2014 o 23:17

tak...i popadłam w zamyślenie...

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 08:45

to nie przeszkadzam

zgłoś

Wieśniak M
14 października 2014 o 07:45

czasem tak wali że trudno to uznać za ciszę nawet jak się nie skarżę

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 08:45

nie lękaj się ;)

zgłoś

Wiktoria
14 października 2014 o 08:49

,, usta milczą, dusza śpiewa"

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 08:55

:) coś w tym jest :)

zgłoś

Wiktoria
14 października 2014 o 09:50

:) ano; Przyjacielu - jest

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 10:00

:)

zgłoś

jeśli tylko
14 października 2014 o 08:50

a jeśli jedno wynika z drugiego?

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 08:56

zamknięte serce przez zaciśnięte usta czy otwarte serce przez spokojny oddech?

zgłoś

jeśli tylko
14 października 2014 o 09:10

zamknięte serce po uderzeniu, otwarte usta bez dźwięku, czy przyjdzie oddech..

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 09:20

gdy odejdzie strach

zgłoś

alt art
14 października 2014 o 09:20

cisza, to częstotliwość zaburzenia gęstości ośrodka mieszcząca się poza zakresem moich zmysłów..

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 09:21

a gdyby zapisać tak: "cisza"? ;)

zgłoś

alt art
14 października 2014 o 09:25

bez reszty pochłania Ci bycie ideałem..

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 09:27

albo świadomość nie bycia

zgłoś

alt art
14 października 2014 o 09:51

nie wiadomo co gorszejsze..

zgłoś

nikt
14 października 2014 o 10:00

no nie

zgłoś

hossa
14 października 2014 o 10:05

:)

zgłoś

.
14 października 2014 o 11:26

dokładnie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się