u brzegu oceanu
rozkołysanego nutami jesieni
kręcą się łzy jak szalone
pod wpływem fali
dochodzących dźwięków
zasiedlają zakamarki duszy
nabrzmiałe
jak wnętrze fortepianu
u brzegu oceanu
rozkołysanego nutami jesieni
kręcą się łzy jak szalone
pod wpływem fali
dochodzących dźwięków
zasiedlają zakamarki duszy
nabrzmiałe
jak wnętrze fortepianu
gdzie tam z majorki do słupów heraklesa..
zgłoś