11 maja 2021

poezja

Deadbat
Deadbat

"Obey"

I posiadł ciało
Jedna z miliardów szumiących trzcin
Świadomay drogi wzrostu
mniej powstającej łodygi i gdzieś tam korony
W ukryciu jego korzenie
W wiecznie płynącej chłodnej wodzie rzeki
Tam gdzie powietrze cień i światło
Błąkają się bezbłędnie

Błądząc w nieustannym tańcu
Odwiecznej harmonii
Zginał je wiatr jak inne
Nieświadomy
Płynął z jego prądem
Pochylał wespół z innymi
Kłaniał dostojnie i równo
Tak jak setki obok
i jak innych tysiące
Odbijał od wodnej tafli
Dumny bo jednakowy
Tak samo przecież pochylony
A na skraju kępy
Sterczał ukośnie suchy badyl
Prosty bo pozbawiony wiechy
Nieczuły przez to na pchnięcia wiatru
Osamotniony i zdziczały
Brzydki swoją odmiennością
Niedopasowany
Prawdziwa zakała idealnego świata

jeśli tylko
11 maja 2021 o 15:49

interesujące

zgłoś

jeśli tylko
11 maja 2021 o 15:50

tytuł tak ma b yć czy literówka?

zgłoś

Deadbat
11 maja 2021 o 17:36

obey z ang. "być posłusznym"

zgłoś

jeśli tylko
11 maja 2021 o 17:56

tak, wiem, ale skojarzyło mi się też ze słowem "Obcy", stąd pytanie o literówkę :)

zgłoś

Deadbat
11 maja 2021 o 18:32

Wiki:"... źdźbła są nagie i błyszczące, puste w środku..."

zgłoś

Deadbat
11 maja 2021 o 22:38

Nie ma złych odpowiedzi, ponieważ nie ma dobrych

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się