7 września 2019

poezja

Deadbat
Deadbat

"Mrugałeś"

W mojej naturze jest milczeć
Lubię czekać na tę niepozorną chwilę
która przemija bezpowrotnie i bezimiennie
niczym kolejna fala na morzu
Aby zrodzić się ponownie odmiennie

Oto nadchodzi
I patrz to kolejna
Taka różna a taka tożsama

Tożsamość wypływa z niewiedzy
jest wynikiem poznawczego błędu
Kiedy patrzysz zmieniasz się patrzeniem
Kiedy słuchasz naprawdę
słuchaniem się stajesz

Kiedyś nadejdzie ta chwila
owszem już nadchodzi ten czas
Oto czas aby zagubić 
Okpić kolejny raz prawdę
Tuż zanim opadną ostatnie złudzenia
I rozedrze się zasłona Świątyni

Lecz nie jest tak jak jest przecież
Tak jak i ja nie jestem kim piszę
Kiedy milcząc patrzę na liście
kiedy raz po raz szum morza chcę słyszeć

Ciche wołanie
I wszystko staje się mgnieniem

alt art
7 września 2019 o 11:42

v mžiku oka..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się