13 czerwca 2019

poezja

Deadbat
Deadbat

Plama

Oto punkt

atom

Opuścił opuszczone
tak tak 
Zamyka zamykane
Nie w nicość 
w całość opatrzoną
niemą
dostrzeż spostrzeżone

Ułamek niecałości
krawędź kryształu
przedziwna
nieforemność bez kształtu
przenika z pustki w niebyt
drzwiami bez cienia
bez światła

poszukuje

W tej jednej chwili
jednak przebywa
zderza się
reaguje

Kropla
w środku czary
plama doczesności
Czysty nieświadomy
punkt

zwleka

nadchodzi

patrząc w oczy 
zobacz rodzący się
wszechświat

alt art
14 czerwca 2019 o 09:18

narodziny przez rozpad..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się