Zmiana sposobu prezentacji
po nocach udręczony ślęczy
umysł wysila wzrok swój męczy
fajkę za fajeczką kurzy
czas mija szybciej i się nie dłuży
przecież młoda jest godzina
nalewa sobie szklaneczkę wina
tak od kropelki do kropelki
wyżłopał chyba trzy butelki
nad ranem jest na pełnym haju
zaczyna pisać że jest już w raju
http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/wielcy...mi/93ygn26
http://ksiazki.onet.pl/siedmiu-wspanialy...icy/d7btth
podeszwa palacza
wdeptuje peta
w ziemię
biedaka
nierówność społeczna
(...)
--- cały tekst ---
noc rozsypała srebrne gwiazdy
kominek zaprosił płomyki
do tańca
przez firankę ostrożnie
spogląda księżyc
zostawiając swoje odbicie
na kieliszku
z rumem
