Aśćka
3 lutego 2014 o 15:44

no żółć mnie zalała:)

zgłoś

Damian Paradoks
3 lutego 2014 o 15:46

miód też bywa żółty ;)

zgłoś

Aśćka
3 lutego 2014 o 15:46

i ajer koniak:)

zgłoś

Aśćka
3 lutego 2014 o 15:47

i promień słońca:)

zgłoś

Aśćka
3 lutego 2014 o 15:47

i kogel-mogel:)

zgłoś

Aśćka
3 lutego 2014 o 15:48

i krem waniliowy:)

zgłoś

jeśli tylko
3 lutego 2014 o 15:56

eeech , wiosna :)) (a ja mam fioletowe :)) podpinam :))

zgłoś

Damian Paradoks
3 lutego 2014 o 16:04

wieloryby kwiatostany ;)

zgłoś

Damian Paradoks
3 lutego 2014 o 15:56

oficjalnie dla kobiet jest ajer koniak - mniej oficjalnie z Tobą wypiję - gdy dość nam ajeru będzie - pozostanie sam koniak ;)

zgłoś

Aśćka
3 lutego 2014 o 16:30

no ja się zastanowię, bo jeszcze w alkoholizm wpadnę...:)

zgłoś

Damian Paradoks
3 lutego 2014 o 16:55

wędkarzem nie jestem ale cóż bym nie zrobił by Cię wyłowić ;) . Zapiszę się staż wędkarski :)

zgłoś

Aśćka
3 lutego 2014 o 17:15

hi hi, dobre, o czemś takim jest nawet jedno z opowiadań Czechowa- tymczasem idę lecz wrócę - z tytułem:) Pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

Damian Paradoks
3 lutego 2014 o 17:26

baby, come back! :) ( The Equals )

zgłoś

Aśćka
3 lutego 2014 o 22:35

PS http://www.youtube.com/watch?v=0S13mP_pfEc, no skoro już '60 lata to to tematycznie podobne, ale chiba lepsze do tańczenia, pa pa;)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 01:12

czemu budzisz we mnie te nutki? zwariuję jutro przez Ciebie ;) Teraz piszę ;)

zgłoś

Aśćka
4 lutego 2014 o 21:38

no i wszystko dobrze się skończyło, happy end, pisz dalej:)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 22:53

co pozostaje gdy coś już się kończy? ;)

zgłoś

Aśćka
4 lutego 2014 o 22:56

początek:) Baco-Mądralo:)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 23:04

bo ja już obrazy zaczął malować tak mnie podebrałaś pod serce ;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
3 lutego 2014 o 18:25

Szef kawalkady - zapowiedział wiosnę- czekam na parady :)

zgłoś

Damian Paradoks
3 lutego 2014 o 18:35

rozpoznasz po bosych stopach - po zapachu wanilii - na roku rozstępach - ulotność tej chwili ;)

zgłoś

dracena
3 lutego 2014 o 18:44

hej szefie! my też chcemy,dzisiaj jakoweś ptaszki spiewały za oknem :)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 00:58

no dobrze, Dracena. Idę pod szefa ;)

zgłoś

Hania
3 lutego 2014 o 18:48

I główkę ku słonku skierował:) żeby więcej siły dostać i innym pomóc lśnić:)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 01:00

bo ten pierwszy! Zobaczymy potem jak te następne szeregi, Haniu ;)

zgłoś

Hania
4 lutego 2014 o 09:17

brdzo chcemy zobaczyć :)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 09:21

dobrze, że mówisz, bo czasem może wydać się za dużo, Haniu ;) Równowaga jest czasem delikatna :)

zgłoś

Hania
4 lutego 2014 o 09:22

Ty Wiesz , co to delikatność ...:)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 09:38

chyba jest to w nas wrodzone. Czasem nie wyrażamy jak byśmy chcieli, Haniu :)

zgłoś

Hania
4 lutego 2014 o 09:48

Tak:) tylko niektórzy bronią się przed okazywaniem swojej delikatności...to chyba już niemodne... A ja tam kocham delikatność , ciepło, wrażliwość ...

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 10:12

może dlatego, że czasem delikatność miesza się z oznaką słabości - zwłaszcza u mężczyzn ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
3 lutego 2014 o 20:53

u was wiosna w pełni:)

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 01:06

dlatego jadę w sobotę wysoko tam gdzie śnieg leży by zimy skosztować ;)

zgłoś

ApisTaur
4 lutego 2014 o 14:39

niezapowiedziany wyrósł / nie ma co się biedzić / bo on zawsze rośnie / tak bez zapowiedzi //;))

zgłoś

Damian Paradoks
4 lutego 2014 o 14:43

znowu się przy Tobie zupełnie rozprężyłem, ApisTaur ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się