DO MI SI LA DO RE - domicile adoré
DO MI SI LA DO RE = domicile adoré - mój dom ukochany - z dedykacją dla Doremi ;).
- montaż fotograficzny: trzy fotografie złożone w jedno zrobione w tej samej chwili i w tym samym miejscu.
DO MI SI LA DO RE - domicile adoré
Bardzo dziękuję Damianie, nie wyobrażasz sobie jaką sprawiłeś mi przyjemność. Montaż trzech fotografii, wszystkiego co lubisz, kawałek ukochanego domu, oceanu no i nuty, których ja niestety nie znam, ale na białej ścianie prezentują się ładnie, wyglądaja jak jaskółki :))
zgłoś
rozmawialiśmy o tym gdy się tu zjawiłem, Doremi. Wreszcie słowa nasze skonkretyzowałem prościutka fotką. Nutki są bardziej symboliczne ale właściciel tego domku tak sobie to wymyślił :) - no i ta gra słów i sylab przeinaczonych (po francusku)
zgłoś
Fajna kombinacja i można sobie poszperać, a właściciel z polotem :))
zgłoś
z dziś jest zdjęcie. Wioska pusta a z naprzeciwka pani w pięknym kapeluszu z wpiętym kwiatem niewiele więcej wiedziała ode mnie. Ale dom ma swoje lata i sięga okresu gdy mieszkali tu tylko rybacy :)
zgłoś
tak, dopiero teraz przypomniałam sobie, że wcześniej o nim wspominałeś :)
zgłoś
dom nad oceanem, dźwięki , szumy, krzyki ptaków... pieknie
zgłoś
czasem stworek się trafi ;)
zgłoś
o i to, to :))
zgłoś
stworki wypatruję z myślą o Twoich pracach ale nienachalnie ;) Coś kiedyś zawsze się trafi :)
zgłoś
wypatruj wypatruj :))
zgłoś
zatapiać stworkami nie będę ;)
zgłoś
to nie możliwe :)) każdą ilość przyjmę, a poza tym umiem pływać ;)
zgłoś
ośmielasz mnie deRuda. Nawet gdy pchełke wrzucę nie fukniesz na mnie? ;)
zgłoś
tutaj na trumlu fukłam tylko raz :) i chodziło o przeklinanie :)) pchełka hmm jesli będzie dobre zdjęcie -czyt. zbliżenie, żeby było dobrze widac anatomię - to Ci jeszcze podziękuję :))
zgłoś
zwykle unikam zdjęć fizjologicznych chyba że nie ma wyjścia ;) Wole jednak konary i ciemne zakątki ;)
zgłoś
oj tam zaraz fizjologiczne, to może być pieniek lub konar w kształcie przypominającym cosik :)) poza tym wrzuciłeś kilka zdjęć oceanu - a dla mnie to już hoho
zgłoś
jesteś przemiła, deRuda. Zaraz wrzucę popołudniowego stworka dla Ciebie i chętnych par oczu :)
zgłoś
najważniejsze żeby był bliski sercu :)
zgłoś
Powrót do starychniezmiennychrzeczy ma swoisty urok. To samo okno, ta sama ulica :)
zgłoś
i wzrusza :)
zgłoś
to mi przypomina dom rodziców który jest odnawiany od wewnątrz tak często że staje się dla mnie obcy. No ale to rodzice :) a mury jednak te same ;)
zgłoś
to taki hymn domu z zapisem nutowym na ścianie ;) pomysłowe i oryginalne ;) to może być szlagier ;)
zgłoś
a kto zaśpiewa? ;)
zgłoś
doremi ;))
zgłoś
jesteś genialna, Zoi !!! Że mnie to nie przyszło? :) Ogłaszam się publicznym tumanem ;)
zgłoś
po co tak sie od razu biczować Damianie ! ;) proszę masz , weź watę cukrową ;) no już, już dobrze ;)) zaraz piwa zagrzejemy ;)
zgłoś
zapomniałem tylko dorzucić, Zoi, że w tym wszystkim jestem niezwykły ;)
zgłoś
no i skromny ;))
zgłoś
muszę, bo wyrażając swój zachwyt wobec Twojej twórczości wpadłbym w kompleksy po uszy ;) Zoi
zgłoś
ja rozumiem, że praca ma wymiar sentymentalny, bo jak bym miała oceniać to co na niej widzę...... :))
zgłoś
niezupełni, Ananke :) To wynik rozmowy jaką miałem z Doremi pół roku temu. I teraz nawiązałem do tego. Ani dom ani ocean ani napis nie są moimi :) Oczywiście w tej chwili jestem w tej wiosce :)
zgłoś
no dobrze, dobrze - potraktuję to zatem ulgowo :))
zgłoś
uff!!! stokrotne dzięki, Księżniczko Ananke :) Jest jednak pewien motyw powierzchownie 'ukryty' ale nie ja go odsłonię ;)
zgłoś
:)) skupiłam się na tym co na wierzchu
zgłoś
powierzchowne dotyki to surf - tango - i o tym ktoś tu pisał ;)
zgłoś
nie mogłam nie wejść jak mowa o fotografii dla mnie dedykowanej, będę o nią walczyć jak lwica - zdjęcie z wieloma motywami i ukochany dom..., czy może być coś wymowniejszego :))
zgłoś
hehe :)) ależ ja nie mam zamiaru toczyć tu krwi - mówię co myślę - zawsze :))
zgłoś
Doremi. Milucha :)
zgłoś
staram się Ciebie przekonać Ananke :)
zgłoś
hahaha Doremi - ubawiłaś mnie :* w tej kwestii będę nieugięta :)
zgłoś
Zoi, dziękuję za wiarę we mnie, okazuje się, że moja mordęga na coś się zdała..., coś o rybackim domu z nutami..., nie będzie to proste, ale...:))
zgłoś
widzę twoją rozbawioną buzię Ananke, przesyłam swój uśmiech :)))
zgłoś
dobrej energii nigdy za wiele :)
zgłoś
Damianie, czasami zdarza mi się uśmiechnięta gęba - milusia :)
zgłoś
nie ukrywałem ostatnio jak bardzo mnie rozbawiłaś, Doremi (swoimi utworami ... a zdjęcie też było niespodzianką :))
zgłoś
nie dziwię się, zwłaszcza utworami..., moja siostra - zdolna muzycznie/ nie muzyczka/ - nic o tym nie wie, musiałabym skasować, ma takie ucho jak Ty Damianie :)
zgłoś