Sama treść (przy mnie) wydaje się zużyta, tzn. mam wrażenie, że przeczytałam o czymś, co słyszałam bardzo często. Natomiast jest tu coś, co mnie nastroiło i przychylnie, i na podniesienie kciuka. Mianowicie, cała instrumentacja tekstu, warstwa brzmień, dźwięków i rytmika. Ma taką melodię, że nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że grasz na jakimś instrumencie rzeczywiście i / lub śpiewasz: czuły słuch, czułe ucho. Pozdrawiam
p.s. co wydaje się dość zagadkowe, osobliwe, bo jak tak teraz jeszcze raz spojrzałam kontrolnie na to wierszątko, to właściwie wśród słów, które je tworzą, nie ma ani jednego odwołującego się jakkolwiek bliżej = bezpośrednio - do zmysłu słuchu / pokazującego jego działanie. I zresztą żadnych innych zmysłów również nie. Poza jednym: dotykiem. Heh.
Dziękuję bardzo, cieszę się, że jakoś jednak nastraja ten wiersz. A co do uzdolnień muzycznych to nie, niestety nie gram na żadnym instrumencie, chociaż bardzo bym chciała :)
Również pozdrawiam
bolesne i prawdziwe
zgłoś
wyzbądź się nadziei/ że to ostatni cios/ niejedne słowa zranią jeszcze/ taki ludzki los //:-)
zgłoś
niestety ...
zgłoś
Sama treść (przy mnie) wydaje się zużyta, tzn. mam wrażenie, że przeczytałam o czymś, co słyszałam bardzo często. Natomiast jest tu coś, co mnie nastroiło i przychylnie, i na podniesienie kciuka. Mianowicie, cała instrumentacja tekstu, warstwa brzmień, dźwięków i rytmika. Ma taką melodię, że nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że grasz na jakimś instrumencie rzeczywiście i / lub śpiewasz: czuły słuch, czułe ucho. Pozdrawiam
zgłoś
p.s. co wydaje się dość zagadkowe, osobliwe, bo jak tak teraz jeszcze raz spojrzałam kontrolnie na to wierszątko, to właściwie wśród słów, które je tworzą, nie ma ani jednego odwołującego się jakkolwiek bliżej = bezpośrednio - do zmysłu słuchu / pokazującego jego działanie. I zresztą żadnych innych zmysłów również nie. Poza jednym: dotykiem. Heh.
zgłoś
Dziękuję bardzo, cieszę się, że jakoś jednak nastraja ten wiersz. A co do uzdolnień muzycznych to nie, niestety nie gram na żadnym instrumencie, chociaż bardzo bym chciała :) Również pozdrawiam
zgłoś
:)
zgłoś
nie dość, że ranią, to zabijają, przecie..
zgłoś
powoli, ale jednak
zgłoś
doświadczenie mi mówi, że czasami natychmiast..
zgłoś