Biologia, to metabolizm fizjologiczny w układzie zamkniętym, który się zużywa, na co nie ma siły, a poza tym, jak cała ziemska materia podlega inercji, - zatrzymaniu wszelkich procesów, rozpadowi, śmierci.
Trudno sobie wyobrazić metabolizm fizjologiczny (czyli fizykę biologię i chemię) w czymś takim, co nazywamy życiem wiecznym człowieka, danego, konkretnego człowieka, - Pana, mnie, itd.
Do issy: Pewności to ja nie mam, ale próbuję mieć - w oparciu o dostępną literaturę oraz własne przemyślenia i przeżycia (od wielu lat drążę ten temat) - jakieś wyobrażenie w tej sprawie, wyobrażenie na tyle poważne, że nie wstydzę się go prezentować.
Dzięki za zainteresowanie się tematem. Pozdrawiam,
:) Dziękuję za doświetlenie. Pytałam bez intencji odgryzienia komuś palców. Raczej z ciekawości, wyzbytej wścibstwa. Jesteśmy chyba najzwyczajniej w innych miejscach drogi: ja-tu-i-teraz chcę niepewności, której skutkiem może być coś innego niż trwoga, zagubienie czy zguba. Pozdrawiam i ja,
"Wieczność nie jest biologią". Niby czemu nie mogłaby, nie może nią być?
zgłoś
Biologia, to metabolizm fizjologiczny w układzie zamkniętym, który się zużywa, na co nie ma siły, a poza tym, jak cała ziemska materia podlega inercji, - zatrzymaniu wszelkich procesów, rozpadowi, śmierci.
zgłoś
wiecznosc to fizyka, biologia, biochemia itd:)
zgłoś
Trudno sobie wyobrazić metabolizm fizjologiczny (czyli fizykę biologię i chemię) w czymś takim, co nazywamy życiem wiecznym człowieka, danego, konkretnego człowieka, - Pana, mnie, itd.
zgłoś
Do issy: Pewności to ja nie mam, ale próbuję mieć - w oparciu o dostępną literaturę oraz własne przemyślenia i przeżycia (od wielu lat drążę ten temat) - jakieś wyobrażenie w tej sprawie, wyobrażenie na tyle poważne, że nie wstydzę się go prezentować. Dzięki za zainteresowanie się tematem. Pozdrawiam,
zgłoś
:) Dziękuję za doświetlenie. Pytałam bez intencji odgryzienia komuś palców. Raczej z ciekawości, wyzbytej wścibstwa. Jesteśmy chyba najzwyczajniej w innych miejscach drogi: ja-tu-i-teraz chcę niepewności, której skutkiem może być coś innego niż trwoga, zagubienie czy zguba. Pozdrawiam i ja,
zgłoś
wieczność jest geometrią..
zgłoś