MEGAREFLEKSJA

Biologia jest wielką potęgą
Ale tylko do czasu
Wieczność nie jest biologią

Janusz Józef Adamczyk

issa
1 listopada 2013 o 11:10

"Wieczność nie jest biologią". Niby czemu nie mogłaby, nie może nią być?

zgłoś

Janusz Józef Adamczyk
1 listopada 2013 o 20:09

Biologia, to metabolizm fizjologiczny w układzie zamkniętym, który się zużywa, na co nie ma siły, a poza tym, jak cała ziemska materia podlega inercji, - zatrzymaniu wszelkich procesów, rozpadowi, śmierci.

zgłoś

Bazyliszek
1 listopada 2013 o 18:31

wiecznosc to fizyka, biologia, biochemia itd:)

zgłoś

Janusz Józef Adamczyk
1 listopada 2013 o 20:17

Trudno sobie wyobrazić metabolizm fizjologiczny (czyli fizykę biologię i chemię) w czymś takim, co nazywamy życiem wiecznym człowieka, danego, konkretnego człowieka, - Pana, mnie, itd.

zgłoś

Janusz Józef Adamczyk
1 listopada 2013 o 21:08

Do issy: Pewności to ja nie mam, ale próbuję mieć - w oparciu o dostępną literaturę oraz własne przemyślenia i przeżycia (od wielu lat drążę ten temat) - jakieś wyobrażenie w tej sprawie, wyobrażenie na tyle poważne, że nie wstydzę się go prezentować. Dzięki za zainteresowanie się tematem. Pozdrawiam,

zgłoś

issa
1 listopada 2013 o 21:14

:) Dziękuję za doświetlenie. Pytałam bez intencji odgryzienia komuś palców. Raczej z ciekawości, wyzbytej wścibstwa. Jesteśmy chyba najzwyczajniej w innych miejscach drogi: ja-tu-i-teraz chcę niepewności, której skutkiem może być coś innego niż trwoga, zagubienie czy zguba. Pozdrawiam i ja,

zgłoś

alt art
2 listopada 2013 o 12:02

wieczność jest geometrią..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się