3 października 2013

dziennik

Kasjopeja
Kasjopeja

O Bogowie...

Co noc okrywam się płaszczem milczenia.
Mrużąc powieki żegnam się z Tobą. 
Morfeusz mym druhem i przewodnikiem.
Przybądź i Ty Hypnosie! Zadmiesz w swój róg a ja odpłynę wśród połaci rubinowego kwiecia, wsłuchana w szum Lete.
Tanatos beztrosko zapatrzony w me oblicze, sekunduje tej nierównej walce, czekając u mych wrót.
Jeszcze nie czas, nie dziś...

alt art
4 października 2013 o 10:40

śród połaci..

zgłoś

Bazyliszek
7 października 2013 o 00:52

podobac:))))

zgłoś

Kasjopeja
7 października 2013 o 00:54

to ja się cieszyć :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się