21 września 2013
21 września 2013, sobota ( pracoholizm )
... sobota i co z tego.
Główne zajęcia tego dnia, to wbite do głowy w dzieciństwie - kurze, sprzątanie, pranie i gotowanie. I każda sobota, to przekonanie, że zawsze zrobiło sie za mało. A żeby tak przeleżeć cały dzień i nic nie robić trzeba być chorym. Nudy.....
Tak nie robią artyści.
Tak napewno nie robił Beksiński.
A więc spać do południa, zająć się sobą, zrobić coś bezużytecznego i patrzeć w monitor.
I tak minie i ta sobota.
10 lutego 2026
nieRuda
10 lutego 2026
sam53
9 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
wiesiek
7 lutego 2026
violetta
7 lutego 2026
Toya