19 czerwca 2014

poezja

best ja
best ja

z natury

spełnione były gwiazdy tej nocy
gasły przy nich twoje
zagrały mi tych kilka nut
na liniach łączyły się w całość

z drugiej strony mógłbym napisać list
w nim skłonny byłbym do jasnego wyrazu
pozwoliłbym sobie na słowny majestat
kawa na ławie, nawet byś nie skosztowała

więc jak anioł z diabłem gadają
raczej bym się nie wtrącał

Piotr Syn Michała
19 czerwca 2014 o 01:14

jak dla mnie tylko w drugiej zwrotce, daje się dostrzec wiersz.

zgłoś

Sabi
19 czerwca 2014 o 13:44

nie jest źle - bywały gorsze

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się