24 maja 2014

poezja

best ja
best ja

in vino veritas, in aqua sanitas

w kieszeni mam wiersz
tak na wszelki wypadek
gdybyśmy się spotkali
na rozstaju czy bezdrożach

niewiele mam do powiedzenia
zależy co chcesz usłyszeć
chociaż nie owijając w bawełnę
tyle ile możesz zrozumieć

demony również
przejawiają uczucia

jeśli tylko
24 maja 2014 o 23:18

dobrze, że szczerze, demonie :))

zgłoś

best ja
24 maja 2014 o 23:19

drzwi zawsze otwarte, chyba ze chcesz uciec ;)

zgłoś

jeśli tylko
24 maja 2014 o 23:22

drzwi do bezdroża :))

zgłoś

best ja
24 maja 2014 o 23:24

czyż nie tego nam trzeba? :D

zgłoś

jeśli tylko
24 maja 2014 o 23:25

to stwarza możliwości ;)

zgłoś

best ja
24 maja 2014 o 23:27

coś tam w trawie wydeptać...

zgłoś

jeśli tylko
24 maja 2014 o 23:28

ścieżki? ;)

zgłoś

best ja
24 maja 2014 o 23:56

jesli tylko ktos podazy

zgłoś

jeśli tylko
24 maja 2014 o 23:58

gdy miękko pod stopami..

zgłoś

Bazyliszek
25 maja 2014 o 00:32

to tak kjakby o mnie...potwory

zgłoś

doremi
25 maja 2014 o 10:20

ładny w prostocie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się