7 sierpnia 2013
Droga Ciemności
Stoję na szlaku nie uczęszczanym przez nikogo,
tutaj nawet kamień na środku drogi wygląda wrogo.
Bez żadnej ochrony wiatr w szyję karci ostro,
ale kiedyś opuszczę ten mrok, muszę w to wierzyć mocno.
Muszę..aby na pewno MUSZĘ w to wierzyć ?
Mogę, ale nie muszę tego żałosnego życia przeżyć.
Patrzę na szczęście i miłość na tym chorym świecie,
i mam pewność że mnie to nigdy nie dotknie, wiecie ?
Widzę jak ludzie ciepło, zaufanie, miłość i szczęście trwonią,
a potem od nowa za tym wszystkim gonią.
Patrzę na odbicie swe w lustrze i myślę: czy już jestem szalony ?
Ja tylko brnę przez nawałnice mroku, zapełniam kolejne strony.
Gdy inni w słońcu przechodzą przez świat, ja chodzę w mroku,
i wszystkim to objętnę..czy dokonam w otchłań ostatecznego skoku.
26 lutego 2026
Jaga
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek