WSZYSTKIE PRACE Poezja (7)
O autorze

8 czerwca 2013

poezja

bozenna
bozenna

sukienka

patrzysz bezwstydnie
jak zdejmuję sukienkę
odsłaniam szyję  ramiona
i  piersi pożądliwe
w koronce biustonosza
materiał spływa
u stóp się układai
a ty stoisz wzrok napawasz
nagle wyciągasz ręce
rozbierasz mnie do naga
szepcząc
pięknie ci było
w tej sukience

alt art
8 czerwca 2013 o 14:47

mówisz, że nagle; no nie wiem..

zgłoś

Szel
8 czerwca 2013 o 15:52

pozadliwa sukienka Bozenna:)

zgłoś

Hosanna
8 czerwca 2013 o 16:05

początek banalny ale końcówka .. zastanawiająca ... uwodzi ... hmmm ON jest uwodzicielem ... nie powie JEJ ze ładna kiedy naga - tylko o tym że w sukience jej było ładnie kiedy ją jeszcze miała

zgłoś

bozenna
8 czerwca 2013 o 17:37

witam,ubranie obiecuje,nagość uwodzi,a ręce są wszędzie]]

zgłoś

Hosanna
8 czerwca 2013 o 19:04

na pewno czuć ze chwila była zmysłowa i wyjątkowo gęsta ;)

zgłoś

Darek i Mania
8 czerwca 2013 o 20:23

układai - układa * patrzysz bezwstydnie - no to co patrzeć nie można

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się