Budź mnie codziennie

Będę Twoim snem codziennym 
    tylko budź mnie tak jak dzisiaj 
Dotykaj ramion i szyi  słowami
    niech zaśnie wczorajsza cisza.
Budzisz uszy oddechem drżącym 
    opuszki palców po ustach wodzą 
Okrywasz piersi włosów kocem
     budzę się pieszczot powodzią.
Budź mnie kochanie, budź już zawsze
     od wiosny słońca do śniegu bieli...
Budź moje oczy piwnym spojrzeniem
    poranną kawą w pachnącej pościeli. 

Margot
30 czerwca 2010 o 13:59

Pomysł dobry, tylko brak rytmu. Pozdrawiam :)

zgłoś

Małgorzata Romanowska
30 czerwca 2010 o 14:07

Dziękuję bardzo - poprawię się :) Pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

Zula Alive
6 lipca 2010 o 00:09

dwa ostatnie wersy sentymentalnie urzekające. Reszta okrutnie banalna. Pozdrawiam.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
30 czerwca 2010 o 17:27

koc włosów - brrr

zgłoś

Małgorzata Romanowska
30 czerwca 2010 o 17:50

Cacy.....jeśli czyściutkie i pachnące :) Serdecznie dziękuję i pozdrawiam :):)

zgłoś

Małgorzata Romanowska
3 lipca 2010 o 00:15

Dziękuję Panie Marcinie (Marcinie?) za miły komentarz.A brak"problemu" w tym wypadku, to dobrze - czy źle ?.....Z rytmem - obiecuję poprawę. Dziękuję za miłą wizytę.Pozdrawiam :)

zgłoś

Małgorzata Romanowska
7 lipca 2010 o 23:25

Zula Alive - oczywiście, że banalne, słuchać codziennie - kocham i być tak budzoną ... w ogóle, to cała ta miłość - to jedno wielkie przereklamowanie :) Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się