Będę Twoim snem codziennym
tylko budź mnie tak jak dzisiaj
Dotykaj ramion i szyi słowami
niech zaśnie wczorajsza cisza.
Budzisz uszy oddechem drżącym
opuszki palców po ustach wodzą
Okrywasz piersi włosów kocem
budzę się pieszczot powodzią.
Budź mnie kochanie, budź już zawsze
od wiosny słońca do śniegu bieli...
Budź moje oczy piwnym spojrzeniem
poranną kawą w pachnącej pościeli.
Pomysł dobry, tylko brak rytmu. Pozdrawiam :)
zgłoś
Dziękuję bardzo - poprawię się :) Pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
dwa ostatnie wersy sentymentalnie urzekające. Reszta okrutnie banalna. Pozdrawiam.
zgłoś
koc włosów - brrr
zgłoś
Cacy.....jeśli czyściutkie i pachnące :) Serdecznie dziękuję i pozdrawiam :):)
zgłoś
Dziękuję Panie Marcinie (Marcinie?) za miły komentarz.A brak"problemu" w tym wypadku, to dobrze - czy źle ?.....Z rytmem - obiecuję poprawę. Dziękuję za miłą wizytę.Pozdrawiam :)
zgłoś
Zula Alive - oczywiście, że banalne, słuchać codziennie - kocham i być tak budzoną ... w ogóle, to cała ta miłość - to jedno wielkie przereklamowanie :) Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.
zgłoś