20 września 2013

dziennik

ladamarek
ladamarek

...

Porankiem owiany jeszcze nocnym chłodem mojego miasta idę na przełaj wsparty o słowa zaklęte w ochrypłym rytmie. Depcze tęcze krosen niedawno jeszcze zielonych, tylko świat nie jest mi po drodze. Tylko jeszcze cisza wymowna echem dmie ponad konarami. A świat niech kładzie pod swoje stopy obowiązki biegnące oczyma nic nie wiedzących , niech one mają to czego brakuje tak wielu. Pamięc niech rodzi niepamięć , słowa ciszę , gesty zapomnienie, życie drogi- ja tak powinienem.

Emma B.
27 lutego 2014 o 05:58

dużo nas na trumlu i bardzo dobrze, ale nie zawsze się trafi na tekst, który gdzieś tam zaszył się wśród awatarów rzadziej odwiedzanych. Przypadek, że otworzyłam komentarze do grafiki i jestem tu wciągnięta nickiem podpisanym pod moim "dziełem". Poetycki ten dziennik i dał mi impuls do spojrzenia okiem transformującym otoczenie pod dyktando nastroju w teatralną scenerię.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się