9 maja 2013
9 maja 2013, czwartek ( góry zielone )
Mając przyjemnośc spotkać się z ludżmi walczącymi o byt, uslyszałem słowa - Bo ja jadę w góry zielone i choć życie zamknęło już drzwi pozostawiam okno uchylone może rankiem zajrzy świt. Od tej pory rozchylaniom tulipanów przyglądam się z uśmiechem , gdy jeszcze wilgotna noc płynie łodygą w dół pojąc stworzenie.Jeszcze nie ma stukotu silników, bębnienia obcasów i szelestu reklamówek. Teraz miasto jest moje - nie mówi - a pełne jest wyrażeń.
3 stycznia 2026
Yaro
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
wiesiek
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
violetta
3 stycznia 2026
dobrosław77
2 stycznia 2026
wiesiek
2 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
2 stycznia 2026
smokjerzy