25 sierpnia 2013

poezja

Arti
Arti

za parawanem

tam gdzie wiatr usiadł w kącie
ta sama a jednak inna
przesypiasz szczęście
kiedy słońce toczy się chodnikiem

na trzeciej licząc od niego
przecież my

ty i ja spójrz
z chmur lepię dla ciebie baranka
na podkasztanowej ławce
stawiam pytania pod księżycem

i idę tak
pozbawiony ścieżek
wciąż licząc na widok z pagórka

nie chcę już listów z pustego pokoju
wyjdź przytul pocałuj
tak po prostu

mów do mnie jeszcze

nadziei

Eva T.
25 sierpnia 2013 o 22:37

skad wiesz, ze mam parawan? nie wiem tylko, czy nadzieja tam jest :)

zgłoś

jeśli tylko
25 sierpnia 2013 o 22:40

nie pisz już listów do pustego pokoju :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 sierpnia 2013 o 22:42

...otwórz okno...nadziei...:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
26 sierpnia 2013 o 06:51

romantycznie:)

zgłoś

kim167
26 sierpnia 2013 o 06:52

"przesypiasz szczęście" - ładnie napisane :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się