1 czerwca 2013
1 czerwca 2013, sobota ( nowe apokalipso )
w raju utraconym
lepszego wczoraj nigdy się nie doczekałem
zniewolony monologiem
nie wiedząc wcale
co znaczy dom z dużej litery
moje dziś smakuje jak ocet
manifestuje całokształt zaufania bez tytułu
jest jak choroba
która wypala bycie od środka
dopiero jutro ma jakąś szansę
swoje pięć minut w tłumie zaufania
czekając na chwile
w których nie drze się ostatnich wierszy o miłości
zaangażowanie intymność namiętność
cisza pomiędzy dialogami
epizodem szczęścia i jakoś dalej
podążają w twoim kierunku
by dosięgnąć gwiazd
w krainie gdzie nicość nie otacza
8 stycznia 2026
wiesiek
8 stycznia 2026
Yaro
8 stycznia 2026
sam53
7 stycznia 2026
ais
7 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
7 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
7 stycznia 2026
Yaro
7 stycznia 2026
Yaro
7 stycznia 2026
wiesiek
6 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)